Park w Barnimiu

Założenie dworskoparkowe w Barnimiu, które do dziś posiada wyjątkową, unikatową cechę, mianowicie zgodnie z treścią tablicy informacyjnej znajdującej się w tym miejscu, częściowo teren dawnego parku dworskiego znajduje się na terenie dzisiejszego Drawieńskiego Parku Narodowego. Jest to połączenie działalności ludzkiej z założenia ogrodowego z terenem Parku Narodowego, jest zupełnie bez precedensu i można je oglądać w zasadzie tylko w Barnimiu. Wchodząc w wewnątrz i podążając około 100 metrów ścieżką do znajdujących się tam zabudowań mija się w pierwszej kolejności, po prawej stronie duże, iglaste drzewo, które pamięta czasy założenia parkowego, a jest to bardzo stary okaz jodły kaukaskiej, pochodzącej jak sama nazwa wskazuje z gór Kaukazu. Okaz jest dość cenny, gdyż tak starych jodeł kaukaskich w tej części Polski, w Województwie Zachodniopomorskim spotyka się bardzo mało. Następnie idąc dalej dochodzi się do budynku dawnej oficyny przy pałacu. Sam pałac nie zachował się do dzisiejszych czasów, został on rozebrany po II Wojnie Światowej, ale do oficyny przylega bardzo ciekawy budynek branny z przejazdem. Miejsce jest bardzo urokliwe, sam budynek branny również bardzo fotogeniczny i urokliwy, a po przejściu na drugą stronę i minięciu niewielkiego ogródka obecnych mieszkańców dawnej oficyny pałacowej, wchodzi się na teren dawnego parku przypałacowego, a pierwszym drzewem, które tam się widzi w odległości 30 metrów od budynku oficyny, po prawej stronie jest niezwykle rzadko spotykany i bezcenny okaz pochodzący z Ameryki Północnej, a mianowicie tulipanowiec amerykański. Warto zatrzymać się przy tym drzewie i przyjrzeć się nie co dokładniej, bo ma on osobliwe liście, dość dużych rozmiarów, które z profilu przypominają kształtem antyczną lirę, stąd właśnie wzięła się łacińska nazwa tego drzewa czyli lirodendron tzn. drzewo lirowate. W czerwcu to drzewo ma liczne zielonkawożółte, duże kwiaty, które znajdują się w różnych częściach korony, kształtem przypominające do złudzenia tulipany, stąd Polska nazwa tulipanowiec. Jest to jedyny gatunek drzewiasty na świecie, który posiada tak osobliwe kwiaty. Tulipanowce rosnące naturalnie dziko w Ameryce Północnej w Centralnych Stanach w dorzeczu Missisipi i Missouri posiadają cały szereg osobliwych właściwości. Najczęściej, dawniej wykorzystywane były właściwości samego drewna, które jest bardzo odporne na gnicie, a jednocześnie bardzo łatwe w obróbce, stąd Indianie zamieszkujący teren Centralnych Stanów Zjednoczonych od dawna wykorzystywali stare pnie tulipanowców do wyrobu swoich łodzi zwanych kanu. Kanu widziane w amerykańskich westernach, również wykonane były ze starych pni tulipanowców amerykańskich. Warto także wejść w głąb parku, dalej idąc samą ścieżką od oficyny i po około 100 metrach dochodzi się do niezwykle urokliwego, drewnianego mostu pieszego na Drawie. Warto obejrzeć z tego mostu widok parku jak i rzeki Drawy, gdyż jest to widok parku unikatowy. Krzyżują się w tym miejscu dokonania człowieka w postaci owego mostu jak i dawnego parku przypałacowego i dokonania dzikiej natury, przyrody, która rządzi się tutaj własnymi prawami w ramach Parku Narodowego. Stąd już nikt nie usuwa padniętych konarów, padniętych drzew, również w nurcie rzeki, stąd widok unikatowy w innych fragmentach regulowanych rzek, a to jest widok naturalny i powszechny. Warto jest wracając, wejść w głąb parku od strony dawnego pałacu, aby obejrzeć kilka innych, cennych drzew nietypowych okazów widocznych również z polany. Duże drzewo iglaste, które można zobaczyć rośnie na skraju dawnej polany parkowej, drzewo o drobnych, bardzo ciemnych igłach to bardzo stary, potężny okaz choinki kanadyjskiej. To również bardzo rzadko spotykany gatunek, a rosnący tutaj okaz należy do najgrubszych i najstarszych w całym województwie. Innym, ciekawym gatunkiem jest buk purpuro listny, zwany również czerwono listnym oraz bardzo stare lipy, dęby i kasztanowce. Niektóre z nich w sposób naturalny już częściowo obumarłe, co sprawia wrażenie miejsca częściowo nieuporządkowanego.

dsc_5927

dsc_5919 dsc_5923

Bookmark the permalink.

Comments are closed